BIEG W GDYNI ORŁOWO

Siemka!

Wiem, wiem… znowu nie pisałam regularnie. Powinniście mnie okrzyczeć, wybaczcie, a to była nauka (koniec studiów licencjackich = ZADAŁAM), a to przyjechała do mnie blogerka i biegaczka MammyRuns.pl ze swoją koleżanką Klaudyną. Zwiedzałyśmy Gdańsk i Sopot (plażing, smazing i tyłki spalone ;P) :)

A teraz do tematu, 15 czerwca ( miesiąc temu) startowałam w biegu w Gdyni-Orłowo na 5 km. Organizowany przez Radę Dzielnicy Orłowo w ramach Pucharu Gdyni. Było dużo różnych kategorii wiekowych, więc każdy miał szanse coś osiągnąć. Startowało ok. 150 zawodników. Atmosfera zawodów była fajna, dużo biegania po klifach oraz piachu ( dla mnie dramat). Trasa pod tym względem dość trudna. Dobijające było to, że pod koniec ostatnie 0,5 km było ciągle po piachu, tak blisko, a tak daleko od mety… Eh..  Przyznam szczerze, że organizatorzy się spisali i wszystko było zgodne z planem. Na koniec każdy zawodnik dostawał piękny, ciężki, złoty medal oraz wodę. Dla mnie te zawody były niezłym testem i kondycyjnie i z pogodą, oraz walka w głowie, głównie, gdy biegłam po piachu. Dzięki mojemu ukochanemu, nie poddałam się i mi pomógł na końcówce, gdzie krzyczał i dopingował mnie bym biegła, a nie szła po tych głębokich piachach, jakie na koniec za sponsorowali organizatorzy.

Więcej informacji o biegach Gdyńskich zapraszam pod adres: http://www.puchargdyni.pl/

Zapraszam do oglądania zdjęć:

https://plus.google.com/u/0/photos/103287783224252953499/albums/6026785424490820657

Oto kilka z nich:

DSC_2866

Gotowi, do startu… START!!

   DSC_2910

Skupienie na twarzy i do boju, za mną z Pani z pieskiem, który był prze-szczęśliwy, że może biec ze swoją Pańcią. :)

DSC_3294DSC_3300

Zwyciężyliśmy!! I piesek i ja !  :)

zdj-cie (2)

O tak piękne medale, warto było walczyć ! :)

Dobrej nocy :)

 

Dodaj komentarz