Lakier do paznokci – Eveline

Heja, Siemanko, Cześć!

Dawno mnie tutaj nie było, a na pewno tęskniliście za mną i moimi wpisami. Powoli wracam do żywych z zmagań egzaminacyjnych, chociaż została mi jeszcze poprawka i jedno zaliczenie. Dziś szybki, nocny post o odżywce 9 w 1 oraz płynnym szkle od firmy Eveline. Pewnie jesteście ciekawi mojej opinii…

Zapraszam dalej…IMG_5516

Odżywki tej firmy nie muszę przedstawiać, każdy ją dobrze zna. Dla jednych super, dla innych tragedia, dlatego warto próbować na sobie. Co do płynnego szkła mogę zapewnić, że jeśli lubisz mieć ładny połysk to ono Ci to zapewni.

PLUSY ODŻYWKI:

  1. Odżywka w moim przypadku odratowała moje paznokcie, które nigdy nie mogłam zapuścić – stały się twardsze i mocniejsze.
  2. Paznokcie szybciej rosną.
  3. Nadaje przyjemny, mleczny kolor.
  4. Szybko wysycha.
  5. Nadaje się pod bazę pod lakier, chroniąc płytkę przed czerwonym lub innym kolorem.
  6.  Jest wydajna – kuracja starcza na 3 miesiące.

MINUSY ODŻYWKI:

  1. W składzie ma bardzo dużo chemii.
  2. Wysusza skórki.
  3. Po odstawieniu jej paznokcie wracają do swojej starej formy – łamiących się, rozdwajających.
  4. Zapach dość drażniący.
  5.  Gdy ma się uszkodzone skórki to mogą je podrażnić.

CENA REGULARNA: 14 zł/12 ml

IMG_5529

PLUSY PŁYNNEGO SZKŁA:

  1. Bardzo ładny połysk.
  2. Przedłuża jakość lakieru o nawet tydzień!
  3. Utwardza płytkę paznokcia.

MINUSY PŁYNNEGO SZKŁA:

  1. Długooooooooooo schnie.
  2. Czasem rozpuszcza lakier pozostawiając smugi.
  3. Czasem powoduje powstanie małych bąbelków na lakierze.

CENA REGULARNA: 12 zł/12 mlIMG_5532

Odżywkę polecam każdemu spróbować, kto nie ma żadnych alergii na chemię zawartą w produktach. Natomiast TOP COAT to jakaś pomyłka. Nie mam czasu siedzieć 4-5 h. Czekać, aż wyschnie i nic nie robić. Tak nie da się żyć!

Co sądzicie o tych produktach, też macie podobne doświadczenia?

Dajcie znać w komentarzach! :)

IMG_5518

8 Comment

  1. Miałam odżywkę i niestety po odstawieniu paznokcie były nadal łamliwe, więc w moim przypadku to nie żadna odżywka tylko produkt pomocy doraźnej :) Ostatnio skusiłam się sprawdzić odżywkę tej firmy nadającą kolor i jest to jakaś pomyłka, totalny bubel, który schodzi z końcówek paznokci po kilka godzinach.

    1. Dzięki za opinię zapamietam, przyda się :)

      1. Zawsze służę szczerą opinią :)

        1. Dziękii 😉

  2. Ja mam odżywkę 8 w 1. Podobnie , podoba mi się to,że daje szybki wzrost paznokci, wizualnie też wyglądają lepiej ( jednak tylko kiedy jest ona nałożona na płytce). Stosuję kiedy po obcięciu paznokci chcę szybko wrócić do „przyzwoitej” długości:) Ale muszę powiedzieć,że kilka lat temu kiedy pierwszy raz stosowałam tę odżywkę ( nie dam głowy czy 8 w 1 czy 9 w 1) byłam zachwycona działaniem, ale po dłuższym stosowaniu moje paznokcie przeszyły piekło. Zżółkły , zrobiły się poorane na płytce i takie też odrastały, piekło mnie pod paznokciami a na kilku palcach paznokcie zaczęły odchodzić od palca.To było straszne i nikomu nie życzę, zwłaszcza że leczyłam to bardzo długo. Podejrzewam ,że „przedawkowałam” :) Tak,że odżywki Eveline jak najbardziej byle z umiarem :) Natomiast top cat mam i szczerze mówiąc przed wyrzuceniem go hamuje mnie tylko fakt ,że szkoda bo prawie cały. Nie używam go własnie dlatego,że masakra jakaś z tym czasem czekania na wyschnięcie:)

    1. Mam ten sam problem, szkoda mi cały produkt wyrzucić do kosza :)
      Dzięki za tak wyczerpujący komentarz :)

  3. Paulinka says: Odpowiedz

    Odżywka jest dobra jeśli jej się używa, kiedy odstawiamy niestety szybko wraca efekt przed jej stosowania, szczególnie gdy paznokcie same w sobie są słabe i dodatkowo często je malujemy lakierami. Używam jej pod lakier by nie niszczyć bardzo płytki, czasem zdarza mi się użyć jej na lakier. Paznokietki wtedy ładnie lśnią dodatkowo jeśli mamy jakieś nierówności np. przez wzorki to wyrównuje :)

    1. Ja też często wykorzystuje go jako bazę pod kolorowy lakier. Też tą opcję polecam! :)

Dodaj komentarz