Najbardziej lubię mojego Braun IPL za… #2

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Właśnie minął pierwszy tydzień projektu, mój drugi zabieg za mną i już mogę wyrazić małą opinie na temat urządzenia Braun Silk-expert IPL. Dzisiaj postaram się przedstawić w 10 punktach za co lubię mojego Braun IPL.

Zapraszam dalej…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

10 punktów za, które pokochałam Braun Silk-expert IPL:

  1. Skutecznie usuwa owłosienie – już po pierwszym zabiegu zauważyłam, że porost włosów jest wolniejszy oraz na skórze widać „plamy” czystej skóry bez włosów. Przy podsumowaniu projektu zaprezentuje moje zdjęcia pach po zabiegach.
  2. Inteligentny czujnik koloru skóry SensoAdapt – rzeczywiście się sprawdza, nie muszę się martwić czy laser nie będzie za mocny dla mojej skóry i jej nie poparzy.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  3. Tryb delikatny – pomimo, że jestem twardzielką na początek w strefach wrażliwych wolałam włączyć ten tryb. Wolę robić dłużej zabiegi, ale bezpieczniej dla mojej skóry.
  4. Ergonomiczny wygląd – urządzenie dobrze trzyma się w dłoni przez co epilacja jest wygodniejsza.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  5. Kabel zasilający – mam pewność, że urządzenie zawsze będzie działać i nie rozładuje się podczas zabiegu. Gorzej jak wyłączą prąd. 😉
  6. Tryb płynny – wystarczy przytrzymać guzik i co kilka sekund urządzenie odpali wiązkę światła. Dzięki tej opcji można w szybki sposób wyepilować sobie nogi lub ręce.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  7. Tryb pulsacyjny – zyskałam dzięki temu kontrole, że wiązka światła nie padnie tam gdzie nie chce. Mam pełną kontrolę nad urządzeniem. Polecam do pach i miejsc intymnych.
  8. Działanie podczas styku ze skórą – bezpieczeństwo, że nie uszkodzimy sobie wzroku. Wiązka światła zostanie uruchomiona tylko wtedy, gdy urządzenie styka się z ciałem. Chronimy oczy Nasze i swoich bliskich.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  9. Intuicyjna obsługa – nie potrzeba żadnych instrukcji by używać tego urządzenia. Składa się tylko z 3 przycisków. Dziecinne proste.
  10. Zabieg jest prawie bezbolesny – pamiętam jak stosowałam klasyczny elektryczny depilator – to była masakra! Z tym urządzeniem ból jest o wiele mniejszy, czuć jakby małe kopnięcie prądem. Nie jest źle w porównaniu do depilatora. OLYMPUS DIGITAL CAMERA

PLUS BONUS

Urządzenie może jest drogie, bo kosztuje ok. 2200 zł, ale przeliczając to na ilość zabiegów u kosmetyczki, szybko ta kwota się nam zwróci. Jeden zabieg obecnie kosztuje 100 zł na jedną partię ciała. Przeliczając przy jednorazowej samodzielnej epilacji 4 partii to tak jakbym wydała 400 zł na raz, więc może warto zainwestować?

Co sądzicie o domowej epilacji? Warto czy nie?

Ja Polecam! :)

10 Comment

  1. Basiuk says: Odpowiedz

    Czekałam na drugi post i Twoja opinia mnie bardzo przekonuje, w szczególności przelicznik ile kosztuje zabieg u kosmetyczki przeliczając na koszt urządzenia. :)

  2. Oliwka96 says: Odpowiedz

    Już nagadywałam Narzeczonego na zakup tego urządzenia na rocznice. Może się uda, trzymaj kciuki! :)

  3. Sama bym chętnie taki sprzęt wypróbowała cena wysoka ale patrząc na efekty i to że takie urządzenie posłuży nam na kilka lat to się opłaca :)

  4. Joannawa says: Odpowiedz

    Moim zdaniem, największym plusem Braun Silk Expert IPL jest sensor, który odczytuje kolor skóry. Robi to niezmiernie precyzyjnie i bez ustanku – 80 razy na sekundę. Czy to ważne ? Tak, bo gwarantuje bezpieczny zabieg bez ryzyka podrażnienia skóry. Przed pierwszym użyciem przeprowadziłam mały test. Przyłożyłam urządzenie do swojej ręki po zewnętrznej i wewnętrznej stronie. Nie opalam się ale rzeczywiście zewnętrzna strona jest minimalnie ciemniejsza. Urządzenie poprawnie wychwyciło tak małą różnicę w kolorze i dobrało inną siłę zabiegu. Muszę powiedzieć, że byłam pod ogromnym wrażeniem! Też jestem bardzo zadowolona :)

    1. Noom, a zabieg wszystkich partii trwa tyle ile odcinek serialu GoT ;D

      Pozdrawiam :)

  5. Designerskie lekkie urządzenie idealnie wpasowujące się w dłoń co pozwala na wygodne wykonanie zabiegu w zaciszu własnego domu lub na wyjeździe.Wbudowany czujnik SensoAdapt intuicyjnie dopasowuje wiązkę światła do koloru mojej skóry dzięki czemu nie muszę martwić się o poparzenia.Miejsca delikatne jak pachy czy bikini nie są już niczym bolesnym dzięki zastosowaniu trybu delikatnego/punktowego (przycisk z piórkiem).Depilacja całego ciała zajmuje mi 40 minut (całe nogi,bikini brazylijskie,ręce i pachy) i przeprowadzam ją na początku raz na tydzień (pierwsze 4 zabiegi).Po pierwszym zabiegu włoski dużo wolniej odrastały i były bardziej miękkie. Po drugim zauważyłam miejsca gdzie nie odrastają w ogóle. Śmiało mogę porównać Brauna do depilacji IPL w salonie kosmetycznym (miałam taką wykonywaną) i efekty są bardzo zbliżone. Urządzenie nie podrażnia skóry i nie powoduje objawów alergicznych (jestem alergikiem), a efekt utrzymuje się do kolejnej depilacji.Dużym plusem Brauna jest kabel zasilający wiec nie muszę pamiętać żeby przed depilacją go naładować.Szczoteczka soniczna jest idealnym uzupełnieniem tego zestawu.Idealnie peelinguje ciało, a po tygodniu zauważyłam nawet zmniejszenie się cellulitu :) Polecam także ściągnięcie aplikacji Braun Silk expert IPL która sama przypomina nam o zabiegach,jest w niej także dużo informacji na temat samego używania i działania urządzenia.

  6. Sylwiamiki says: Odpowiedz

    Zgadzam się z każdym punktem, każdym słowem twojej recenzji :) Dodam od siebie, że niezwykle ważne jest dla mnie bezpieczeństwo… (zraziłam się kiedyś podczas zabiegu kosmetycznego). Przed użyciem depilatora Braun IPL zrobiłam test i odczekałam te 48h, żeby mieć pewność, że nic się ze skórą dziać nie będzie :) I nic się nie działo, żadnego podrażnienia, zaczerwienienia itp. I jeszcze dodam z mojego punktu widzenia, jako mama 2 małych dzieci (3,5 latki oraz półroczniaka) cenię sobie wygodę wykonania zabiegu w domu i bez ograniczenia czasowego. Nie muszę się spieszyć, nie muszę nigdzie wychodzić. Mogę spokojnie w domu użyć w każdej chwili czy dzieci śpią czy się bawią. Urządzenie jest ciche, więc nie przeszkadza nikomu. Dlatego zdecydowanie i z wielką przyjemnością polecam depilator Braun Silk – expert IPL! Prosty w obsłudze, wręcz intuicyjny, lekki oraz idealnie wyprofilowany do ręki. Zachwyca wyglądem, wykonaniem oraz skutecznością. Jestem szczęśliwa, że mogę zadbać o siebie bez wyrzeczeń i pozbyć się owłosienia raz na zawsze 😉

  7. 92barbarka92 says: Odpowiedz

    Urządzenie Braun Silk-expert IPL wygląda bardzo estetycznie i profesjonalnie. Zawsze białe urządzenia kojarzyły mi się z elegancją i delikatnością, a te cechy idealnie pasują do urządzenia. Dobrze leży w ręce, przez co można wykonywać wszelkie ruchy w dotarciu do „skomplikowanych” miejsc do epilacji. Opływowy kształt sprawia, że łatwo można manipulować urządzeniem. Braun Silk-expert IPL jest lżejszy w porównaniu do urządzeń tego typu, jak również i mniejszy. Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że urządzenia można używać bez zaznajomienia się z instrukcją, ale NIE ROBIMY TEGO. Instrukcja w łatwy, komunikatywny i czytelny sposób opisuje jak używać urządzenia, obrazki powodują lepsze jej zrozumienie. Zabiegu jest bardzo prosty i każda kobieta jest w stanie sobie z nim poradzić, oszczędzając tym samym czas, który musiałaby poświęcić na wyjścia do gabinetu kosmetycznego. Według mnie urządzenie daje uczucie ciepła podczas błysku, co jak dla mnie jest przyjemne. Odczucie to nasilało się w miejscach, gdzie skóra jest wrażliwa, na przykład na tylnej, górnej części łydki, gdzie mam cienką, delikatną skórę. Odczucie ciepła było najmniej odczuwalne pod pachami. Mam nierównomierne owłosienie, o zróżnicowanym kolorze na całym ciele. Pierwszym krokiem w użytkowaniu urządzenia Braun’a jest test, po którym trzeba odczekać 48 godzin, czy nie nastąpiły jakieś niepożądane efekty. Do testu użyłam trybu delikatnego/punktowego dla okolic bikini i palca u stopy, a wyłączywszy tryb delikatny wykonałam test pod pachą i na nodze. Najbardziej jestem zadowolona ze skuteczności urządzenia na palcach u stóp, okolicach bikini i pod pachami, również na nogach pojawiły się już po trzecim zabiegu łyse plamki. Dla mnie bardzo ważnym aspektem urządzenia jest to, że mniej się pocę pod pachami, cierpię na nadpotliwość, a epilacja pomogła mi w jej częściowym zwalczeniu. Aktualnie jestem po trzecim zabiegu (jak wcześniej wspomniałam) i zauważyłam zmiany na wszystkich częściach ciała, na których stosowałam urządzenie, zabiegi są bardzo krótkie, bo depilacja palca u stopy to maksymalnie 4 strzały, więc jakieś pół minuty to zajmuje, pacha i okolice bikini to łącznie jakieś 5/7 minut, a epilacja jednej nogi (cała łydka+kolano+okolice kostki) to maksymalnie 10 minut. Zapomniałam wspomnieć, że dla sprawdzenia efektów testowałam urządzenie na lewej części ciała i z łatwością mogę stwierdzić, że owłosienie na epilowanej części ciała jest miększe, odrobinę jaśniejsze, wolniej odrasta, a łyse plamki są dla mnie dumą. Funkcja ciągła jest bardzo przydatna przy depilacji nóg, a u mnie również i pach, ułatwiła mi zadanie, bo wystarczyło przeciągnąć urządzeniem z dołu do góry i po zabiegu, skróciło to jego czas.
    Mam przykre wspomnienia z epilacją metodą IPL w salonie kosmetycznym, bardzo bolało, było czuć odór spalonych włosów, skóra była zaczerwieniona przez 3 dni, niestety po pierwszym zabiegu zrezygnowałam i na kolejnych się nie pojawiłam. Braun Silk-expert IPL jest o wiele lepszy i delikatniejszy. Nie zauważyłam najmniejszego zaczerwienienia czy podrażnienia. Skóra jest zdrowa, nie ma żadnych uszkodzeń, a na okolicach bikini w końcu nie pokazuje się okropne podrażnienie, którego dostawałam po każdorazowym goleniu maszynką. Pod pachami zauważam znaczne spowolnienie tempa wzrostu włosów, co bardzo mnie cieszy, jeszcze kilka zabiegów i będę całkowicie gładka. Urządzenie jest bardzo proste w czyszczeniu, bo wystarczy lekko przetrzeć miejsce styku urządzenia z ciałem. Urządzenie jest szybkie w działaniu, nie powoduje podrażnienia, skóra jest zdrowa i gładka już po kilku zabiegach, to duża oszczędność czasu dla nas wszystkich. Profesjonalny zabieg możemy wykonać w zaciszu domowym, co sprawia, że możemy się rozpieszczać czując komfortowo na własnym ulubionym fotelu. Urządzenie dostaje ode mnie zasłużone 10/10.

  8. decate says: Odpowiedz

    Też korzystam i jestem mega zadowolona. Każdy kolejny zabieg idzie mi coraz sprawniej. Nie mam żadnych podrażnień po zabiegu. A ponieważ nie hałasuje jak normalny depilator to wykorzystuje go przy oglądaniu GoT jak Aga 😀

  9. bellflower says: Odpowiedz

    Witaj! Ja również jestem szczęśliwą ambasadorką firmy Braun i testuję urządzenie. I jak się pewnie domyślasz, zgadzam się z Tobą we wszystkich punktach, które zamieściłaś na blogu 😉 Dla mnie najważniejszą rzeczą jest to, że urządzenie działa tylko wtedy, gdy styka się ze skórą – niejednokrotnie przypadkowo nacisnęłam przycisk, kiedy urządzenie było skierowane w inną stronę, na szczęście Braun pomyślał tu za mnie, dbając o oczy użytkowników. Ogromną wygodę zapewnia czujnik koloru skóry, bo dzięki niemu nie musimy się zastanawiać, czy moc urządzenia na pewno jest dostosowana do naszych potrzeb. Bardzo przyjaznym rozwiązaniem jest też to, że dzięki wskaźnikom umieszczonym po obu stronach urządzenia możemy dostrzec, że ten czujnik rzeczywiście działa. A jeśli chodzi o porównanie odczucia towarzyszącemu depilatorowi klasycznego z urządzeniem, które otrzymałyśmy do testowania, to właściwie chyba nawet nie da się tego porównać – przed samym testem wykonanym przy kostce (a więc w okolicy dość wrażliwej) bałam się, że poczuję duży ból (po wizytach u kosmetyczki wiem, jak dotkliwe mogą być zabiegi IPL), długo zwlekałam z pierwszym „strzałem”, a okazało się, że czekała mnie miła niespodzianka – epilacja praktycznie nie boli! Rzeczywiście w okolicach wrażliwych czuć mocniejsze uczucie ciepła i delikatny ból, ale w żadnym razie nie jest to ból, jaki towarzyszył zabiegom u kosmetyczki lub depilatorowi klasycznemu. Ale najbardziej cieszy mnie to, że ostatnio goliłam nogi w niedzielę przed zabiegiem, a do dzisiaj włosków odrosło tak niewiele, że w dalszym ciągu mogę założyć sukienkę czy krótkie spodenki i nie wstydzić się, że wyglądam jak małpka 😉 pozdrawiam Cię i życzę przyjemnego dalszego testowania!

Dodaj komentarz