Szczęśliwi biegają ultra – RECENZJA

100_4499

Heja,

dzisiaj przedstawię Wam recenzje książki, którą wchłonęłam ją całą i jednoznacznie stwierdzam,  że zmotywowała mnie do tego by w przyszłości spróbować biegów ultra. Książka jest mega motywatorem nie tylko do biegania, ale też relacji damsko – męskich i wspieraniu się w dążeniu do celu.

100_4477

Książka przedstawia historie głównie dwóch osób – Magdy i Krzyśka, którzy od lat związani z bieganiem,  ultra biegami oraz kiedyś bardzo znanymi  rajdami przygodowymi. Razem współorganizują bieg górski Chudy Wawrzyniec oraz prowadzą stronę napieraj.pl.

Od imprezowiczki, po ultramaraton

Historia zaczyna się od tego jak Magda z imprezowiczki staje się ultraską, jak Krzysiek ją wspiera w bieganiu i codziennych sprawach oraz jak rodzina bała się o jej zdrowie. Poniekąd utożsamiam się z Magdą, bo też była studentką geografii, też nie lubiła biegać i też poznała freaka, który tylko by biegał i aby polepszyć relacje musiała się  w to wkręcić.

Historie, które wzruszają

Opisane w książce historie przenoszą Nas czytelników w magiczny świat biegów ultra. Najbardziej w głowie mi się utrwaliła historia bicia rekordu trasy Głównego Szlaku Beskidzkiego (500 km!!!) Maćka Więckiego oraz Maraton Piasków, który dla mnie jest niesamowitym osiągnięciem, ponieważ sama nienawidzę biegać w upałach i w piaskach, a co dopiero tak codziennie przez kilka dni.

100_4485

Teoria, ale w okruszku

Trochę teorii też się znalazło w tej książce. W wyważony  sposób opisywali jak jeść, jak biegać na treningach przygotowawczych do ultra, co ubrać itp. Jest miejsce na trochę prywaty i trochę podejścia naukowego.

100_4493

Uczy pokory

Po co popełniać błędy, jak książka sama Ci podpowiada co robić. Lepiej uczyć się na błędach innych. Szczęśliwy biegają ultra – to łzy, totalne wyczerpanie, błędy, rezygnacje biegaczy przez niewłaściwe decyzję i nie popełnianie ich kolejny raz. To vademecum dla każdego kto chce pobiec ultra.

100_4492

Kilka znanych osobistości

Autorzy w książce nie przedstawiają tylko siebie samych, ale też swoich przyjaciół oraz mentorów. Opisują historię czy rozmowy Maćka Więckiego, Kamila Leśniaka, Darka Strychalskiego, Gediminasa Griniusa, czy Scotta Jurka, który osiągnął w ultra prawie wszystko. Jednak warto nie zapomnieć o takiej postaci jak Piotr Dymus, który był z Magdą i Krzyśkiem zawsze na biegach wraz aparatem i pięknie uwieczniał ich starania. Można określić, że jest cichym współautorem książki.

100_4483

Szczęśliwy, jak ultramaratończyk!

Osiągnęli więcej niż pozostali, przebiegli więcej i przecierpieli więcej, dlatego są szczęśliwsi niż pozostali biegacze. Atmosfera rodzinna tylko przybliża ultrasów do siebie i jednoczy. Dlatego… Szczęśliwi Biegają Ultra.

Czy polecam tą książkę? Bardzo! Nie musisz być freakiem ultrasowym, żeby wejść w te klimaty. Wystarczy przeczytać tą książkę i poczuć ją… Chcesz w nią wejść? Mam dla Was 2 książki z autografami autorów.  Niedługo więcej informacji na blogu i fanpages. 

100_4496

Dodaj komentarz