Trochę inny trening!

10695377_820635271300822_1669254064_n

Heja,

Dzisiaj szybka notka o wczorajszym treningu. Zamiast w teren trafiłyśmy z Sylwią na tartan wokół Szkoły nr 1 w Pruszczu Gdańskim. Miał być zwykły trening, przebiegłyśmy prawie 1 km w terenie, ale getry, które miałam do testowania co chwile mi spadały z tyłka, więc postanowiłam wrócić do domu i zmienić na inne. W domu razem z Sylwią (moim kompanem biegowym) postanowiłyśmy trochę urozmaicić trening i poszłyśmy biegać na tartan.

Na początku była rozgrzewka (4 kółeczka wokół stadionu), potem ćwiczenia na siłę biegową (skipy, wykroki, wyskoki itp.), następnie 60 brzuszków. Kolejno trochę się rozgrzałyśmy i zaczęłyśmy robić interwały (1 minuta szybkiego biegu na ok 80% możliwości i 2 min marszu/truchtu, to wszystko powtórzyłyśmy z 8 razy). W sumie zawsze stroniłam od interwałów, ale po wczorajszym stwierdzam, nie są takie złe. Dzisiaj czuje mięśnie nóg i stwierdzam, że zrobiłam dobry, nie monotonny trening. Teraz raz na tydzień będę wprowadzać interwały do mojego planu treningowego.

Moje nogi wyrwały się z monotonni treningu, więc i Wam polecam spróbować!. :)

Mini sesja po treningowa :)

mix_bieznia

2 Comment

  1. Fajne zdjęcia, takie pozytywne, widać, że lubisz biegać:)

    1. Dziękuje :) Staram się lubić :)

Dodaj komentarz