Tydzień treningowy #2

kettle

Cieszę się, że minęły już w sumie 2 kolejne tygodnie od pierwszego wpisu dziennika treningowego i nadal chętnie oraz regularnie chodzę na siłownie. Już zaczynam zauważać pierwsze zmiany w wadze oraz kondycji, a to dopiero początek.

Powinnam napisać ten post już w tamtym tygodniu, ale miałam inne rzeczy na głowie. Chce nadrobić te zaległość, więc przedstawiam Wam mój drugi tydzień treningowy 07.11 – 13.11. Pomimo, że w planie miałam 3 treningi, to z miłą chęcią zrobiłam ich 4. Jeden z nich odbyłam z koleżanką, która mi dała niezły wycisk. O metamorfozie Liwii pisałam w marcu (LINK). Dziewczyna jest chodzącą motywacją, co mi osobiście daje niezłego kopa do pracy nad sobą.

PLAN TRENINGOWY 07.10 – 13.11

Trening #5 – 08.10.2016

Lp.  Ćwiczenie: Seria/Czas: Ciężar:
1.  Chodzenie po bieżni, tętno 135-140  60 min.  BRAK

Trening #6 – 09.11.2016

Lp.  Ćwiczenie: Seria/Czas: Ciężar:
1. Zajęcia z salsy  60 min.  BRAK
 2. Joga dynamiczna 60 min.  BRAK

Trening #7 – 11.11.2016 z Liwią

Lp.  Ćwiczenie: Seria/Czas: Ciężar:
1. Chodzenie po bieżni, tętno 135-140  5 min.  BRAK
 2.  Ściąganie drążka wyciągu górnego  20/20/20/20  15 kg
 3. Przysiady ze sztangą  10/10/10/10 10 kg
4. Wykroki do przodu 20/20/20/20 BRAK
5. Podnoszenie sztangielek za głowę, leżąc w poprzek na ławce poziomej 20/20/20/20 7 kg
6. Wyciskanie sztangielki za głowę 20/20/20/20 5 kg
7. Chodzenie po bieżni, tętno 135-140. 30 min. BRAK

Trening #8 – 13.11.2016

Lp.  Ćwiczenie: Seria/Czas: Ciężar:
1. Chodzenie po bieżni, tętno 135-140  8 min.  BRAK
 2.  Przysiady ze sztangą  16/14/12/10 15 kg
 3. Martwy ciąg 12/10/10/8 20 kg
4. Wyciskanie sztangielek (skos górny) 14/12/10/8 7 kg
5. Wyciskanie sztangi (zaa głowy) 16/14/12/10 12,5 kg
6. Wyciskanie sztangi na ławce (w wąskim uchwycie) 16/14/12/10 15 kg
7. Uginanie przedramion podchwytem ze sztangą 16/14/12/10 10 kg
8. Spięcia brzucha 18/16/14/12 BRAK
9. Chodzenie po bieżni, tętno 135-140 20 min. BRAK

Jak widać ten tydzień jest bardziej urozmaicony od poprzedniego. Nie wiedziałam, że zajęcia z salsy mogą tyle kalorii spalać, a tętno potrafi podskoczyć do 160 uderzeń na minutę. Na prawdę polecam dla osób, które uwielbiają tańczyć. Jeśli chcesz zobaczyć jak wyglądał poprzedni tydzień, kliknij TUTAJ.

2 Comment

  1. Liwia says: Odpowiedz

    dziękuję za miłe słowa :) cieszę się, że mimo tego, że sama zwolniłam trochę tempo wciąż mogę robić za motywację – jeszcze nie jeden wspólny trening zrobimy !

    1. Tak trzymaj Kochana! :) Jesteś motywacją, bo to co zrobiłaś sama ze sobą zasługuje na wielkie brawa! :)

Dodaj komentarz