#WyzanieŚwięta

background-1050565

Heja,

niedługo Święta, więc postanowiłam się zmotywować w końcu do biegania. Miałam przeokropną długą przerwę od hasania po asfalcie.. Nie wiem czemu w sumie, poniekąd to sprawka lenistwa, brak czasu, próba powrotu do crossfit’u i wiele, wiele innych wymówek. Prowadzę bloga biegowego, a nie biegam, tak nie powinno być! Dodatkowo ukrócili mi godziny w pracy, więc nie mam jak za siłownie zapłacić, a ja muszę mieć kogoś nad sobą, bo inaczej się nie zmotywuje do treningu. Waga leci w górę,  łapię jesienną depresję, więc musiała się zmusić i postanowiłam sobie zrobić wyzwanie, tym razem takie, które dokończę. A jak polepszy mi się budżet to od nowego roku muszę i chodzić na crossfit i biegać.Cartoon Santa running for exercise in the snow

#WyzwanieŚwięta

Tak nazywa się mój nowy cel, czyli 100 kilometrów na raty od 16 listopada do 24 grudnia. Za mną już dwa trening, więc zostało 90 km. Dodam, że biegam z psem – fajna motywacja i długi spacer, a że moja psinka ma ADHD to przynajmniej się wybiega. Jeśli chcesz dołączyć, to zapraszam! Możemy motywować się wzajemnie. Zostało 29 dni do Świąt i tylko 90 km. Damy radę! Oczywiście w trakcie Świąt lub po zrobię podsumowanie wyzwania.AgaWażną rzeczą jest udokumentowanie tego, więc stopy i pies na zdjęciach mile widziany plus informacja ile zostało kilometrów do końca wyzwania! :)

ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO WYZWANIA!

Kto jest ze mną?

Czekam na komentarze!8302095348_31ec2bea79_o

Dodaj komentarz