Zaczynasz biegać? Musisz to wiedzieć!

Jocko Willink, były dowódca elitarnej, amerykańskiej jednostki marynarki – Navy SEALs przekonuje, że najważniejsze to zacząć dzień aktywnie – od biegania, podnoszenia ciężarów, czy jogi. I faktycznie, Willink zaczyna dzień o 4.30 treningiem, by w kolejnej części dnia przejść do pracy zawodowej. Choć większość z nas nie może pochwalić się taką dyscypliną – coraz wiele osób biega również w Polsce. Zanim jednak zaczniemy, warto zapoznać się z kilkoma zasadami, które zmobilizują nas do realizacji swojego planu treningowego i pozwolą uniknąć częstych błędów związanych z bieganiem!

  1. Ignoruj wewnętrznego krytyka

Tak więc nadszedł ten dzień, w którym zdecydowałeś się założyć adidasy i wyjść na trening, a tu nagle wszystkie przeciwności losu sprzeniewierzyły się przeciwko Tobie: nie dość, że pada, to jeszcze w pracy masz nie najlepszy moment, a do tego czujesz, że fizycznie nie dasz rady? To, co możesz zrobić w tej sytuacji to ignorować wewnętrzny głos, który sabotuje Twoje działania i powoduje, że nie wykorzystujesz swoich możliwości. Badania potwierdzają, że pozytywna motywacja może zdziałać cuda. Zamiast rozmyślać na temat trudności – pomyśl odwrotnie, mówiąc: dam radę, zostało mi jeszcze tylko, robię to dla siebie. To prosty sposób na pokonanie krytycznego dialogu wewnętrznego.

  1. Pamiętaj o rozgrzewce i rozciąganiu

Wielu biegaczy rezygnuje z rozgrzewki z braku czasu lub po prostu ochoty – to duży błąd. Tego typu ćwiczenia nie zajmują wiele czasu – od 5-10 minut, a pozwalają na rozgrzanie mięśni, stawów i wiązadeł. Rozgrzewka może obejmować przykładowo takie ćwiczenia jak podskoki, skłony, deskę na łokciach, czy przysiady z ramionami w górze. Dzięki nim będziemy mogli wydłużyć trening zasadniczy i zmniejszymy ryzyko kontuzji. Podobnie po ukończeniu treningu powinniśmy wykonać serię ćwiczeń rozciągających. Jeżeli nie jesteśmy pewni jak je wykonać – najlepiej poprosić o rozpisanie ćwiczeń profesjonalnego trenera, który dobierze odpowiednie ćwiczenia do naszych możliwości.

  1. Bieganie na odchudzanie

Trening biegowy to doskonały sposób na spalanie nadprogramowych kalorii. Jednak by był skuteczny, należy kontynuować ruch przez co najmniej 30 minut. Dopiero po upływie takiego czasu organizm zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Wcześniej korzysta z tego, co niedawno zjedliśmy. Jeżeli nasza forma nie pozwala nam na bieganie przez 30 minut – powinniśmy naprzemiennie maszerować i biegać nie przerywając ruchu.

  1. Ciekawe trasy to podstawa

Nawet najbardziej zapalonemu biegaczowi robienie rundek wokół osiedla musi kiedyś się znudzić. Zanim to nastąpi i dopadnie Cię zniechęcenie do treningów – zadbaj o dywersyfikację tras. Jeżeli masz więcej wolnego czasu – wybierz bieganie w lesie, czy po parku – tak by poza poprawianiem kondycji, czerpać z biegania również przyjemność przebywania na łonie natury.

  1. Razem lepiej

Obecność innych osób motywuje do biegania. Nie tylko trudniej będzie nam zrezygnować z kolejnego treningu, ale jeszcze przyjemniej uprawia się ten sport w grupie. Nie masz z kim biegać? Poszukaj grup dla biegaczy w Twojej okolicy na Facebooku. Grupa biegowa może być również aktywna w Twojej pracy, a jeżeli takiej nie ma – możesz ją stworzyć! Być może pracodawca również zaangażuje się w Wasze wysiłki i będzie wspierał drużynę firmy finansowo, co będzie na pewno dodatkową motywacją. Bieganie w grupie jest również nieporównywalnie bardziej bezpieczne, szczególnie że przez większość roku w Polsce zmrok zapada bardzo wcześnie.

  1. Pamiętaj o bezpieczeństwie

Chociaż bieganie to zdrowie, nie można być ślepym na fakt, że sportowy ulegają różnego rodzaju kontuzjom i wypadkom. Dlatego najlepiej nie zakładać, że będziemy chlubnym wyjątkiem od tej zasady i najlepiej od razu zainwestować w dobre ubezpieczenie dla biegaczy. Oczywiście słowo inwestować jest tu trochę przesadzone – tego typu polisa NNW to koszt na poziomie 20 zł miesięcznie. Za tę kwotę możemy liczyć na zwrot kosztów rehabilitacji do wysokości ok. 3 tys. złotych oraz zwrot kosztów uczestnictwa w imprezie sportowej – jeżeli musieliśmy z niej zrezygnować z powodu kontuzji lub choroby. Oczywiście to nie jedyne świadczenia, jakie możemy otrzymać od ubezpieczyciela. Jeżeli zależy nam na szerzej ochronie – możemy skorzystać z bardziej zaawansowanych produktów ubezpieczeniowych dostępnych na rynku dedykowanych sportowcom. Tego typu ubezpieczenia nnw oferuje kilka firm ubezpieczeniowych, w tym np. TU Europa. Zakres ubezpieczenia NNW będzie różnił się w zależności od towarzystwa, ale co do zasady pokrywa konsultacje i zabiegi rehabilitacyjne do kwoty, którą określimy na etapie zakupu polisy. Ponadto w ramach tego typu polisy możemy określić samodzielnie wysokość sumy odszkodowania nawet do 100 tys. zł w przypadku uszczerbku na zdrowiu. Nie bez znaczenia są też takie elementy polisy jak OC w życiu prywatnym, czy ubezpieczenie sprzętu sportowego, a także zwrot kosztów ratownictwa prowadzonego przez specjalistyczne służby ratownicze. Wybierając polisę warto zwrócić na nie uwagę.

Dodaj komentarz